5 grzechów głównych zespołu, czyli dlaczego nie wszyscy gramy do jednej bramki

DNA Lidera / 5 grzechów głównych zespołu, czyli dlaczego nie wszyscy gramy do jednej bramki - Małgorzata Tobiszewska

Kiedy zespół strzela sobie nawzajem gole, zamiast grać do jednej bramki.

Zdarza się, że podczas mojej pracy zewnętrznego konsultanta HR,  zarządy pytają mnie o niedostateczną wydajność i zaangażowanie zespołów. Każdy z osobna jest świetnym specjalistą, jednak jako zespół nie osiągają pożądanych efektów. Strzelają sobie nawzajem gole, zamiast skupić się na wspólnym celu i grać do jednej bramki. Ty zapewne też spotkałeś/aś się z podobnym zjawiskiem? Zastanawiasz się co za tym stoi? Jak to zdiagnozować? Co zrobić, aby praca zespołowa dawała zdecydowanie lepsze efekty?

W takich sytuacjach  badając dysfunkcje zespołu często diagnozuję „grzechy główne”.

Czytaj więcej

NIE Komunikacja

DNA Lidera / NIE Komunikacja - Małgorzata Tobiszewska

Nie wystarczy wierzyć…

Robimy to od wieków więc wydaje się że każdy to potrafi, a ta wiara jest tak mocna, że na etapie edukacji nikt nas tego nawet nie uczy. O czym mówię? O komunikacji, jednym z grzechów głównych menadżera.

Sprawdź, które zadania są najważniejsze!

Wspierając procesy wdrażania zmian w organizacjach, jako zewnętrzny konsultant jestem świadkiem wręcz niebywałych przypadków NIE komunikacji. W jednej z firm okazało się, że pracownicy nawet nie wiedzieli jakie oczekiwania ma ich szef. Przeprowadziłam wtedy pewien eksperyment aby im to uzmysłowić. Zainspirował mnie do tego Brian Tracy, który opowiadał o błędach w rekrutacji podczas Human Capital Economy CEE Congres. Poprosiłam menadżerów, a potem Czytaj więcej

Zaufanie, czyli co?

Warto się zastanowić, czy menadżer powinien mieć zaufanie do swojego zespołu. I co to właściwie oznacza? 

Podczas ostatniej Gali Plebiscytu Orzeł Pomorski, gdzie nagrody odbierali ludzie zasłużeni dla pomorskiej gospodarki i odnoszący spektakularne biznesowe sukcesy, zaobserwowałam pewne zjawisko. Większość z nagrodzonych liderów przyznała, że nie byliby na tym miejscu, gdyby nie pracownicy którzy wypracowali wspólny sukces.  Jeden z prezesów stwierdził nawet żartobliwie, że on to nie ma wielu zasług (podejmuje tylko decyzje TAK lub NIE), bo międzynarodowy sukces firmy jest absolutną zasługą jego ludzi. Dał im przestrzeń do działania i zaufał w ich dobre intencje.  Czytaj więcej

BACK