Optymizm w cenie

Optymizm w cenie?

Opowieść o wypełnionej wodą do połowy szklance znacie pewnie wszyscy. Optymista powie, że ta szklanka jest do połowy pełna, pesymista, że do połowy pusta. Część z Was stwierdzi, że to pesymista ma rację, a część że optymista. Więc kto ma rację?

Zdrowy optymizm?

Prof. Rosalba Hernandez z University of Illinois wraz ze swoim zespołem badawczym przez 11 lat systematycznie kontrolowała u 5 tysięcy dorosłych takie wskaźniki, jak: ciśnienie krwi, indeks masy ciała i poziom cholesterolu oraz nawyki związane z żywieniem, aktywnością fizyczną i paleniem papierosów. Przeprowadzono także wywiady dotyczące zdrowia psychicznego i fizycznego oraz poziomu optymizmu uczestników. Na podstawie analizy zebranych danych badacze doszli do wniosku, że wraz ze wzrostem optymizmu rosną też inne wskaźniki ważne dla prawidłowego funkcjonowania układu krwionośnego. Według prof. Hernandez osoby pozytywnie nastawione do życia mają serca zdrowsze od osób, które nie patrzą na świat przez różowe okulary. Najwięksi optymiści mają nawet dwukrotnie większą szansę na zachowanie zdrowia niż pesymiści.

Z kim wolisz pracować?

Lubimy przebywać w otoczeniu osób pogodnych, optymistycznych, pozytywnie nastawionych do świata i ludzi. Pracując z takimi osobami czujemy, że rosną nam skrzydła, atmosfera w pracy pobudza nas do działania a zespół z entuzjazmem podejmuje się nowych wyzwań. Pozytywna energia nas uskrzydla i wielokrotnie i Ty pewnie tego doświadczyłeś. Z punktu widzenia zarządzania zespołem to bardzo pożądane zjawisko. Z badań prof. Janusza Czapińskiego wynika jednak, że ponad połowa rodaków zgadza się ze stwierdzeniem, że „Polacy lubią narzekać bez powodu”. To chyba taka nasza narodowa przypadłość. Jednak sami nie lubimy przebywać w otoczeniu malkontentów. Na dłuższą metę męczą nas nadmierni pesymiści czy stale narzekający ludzie, często odbieramy ich jako „wampiry energetyczne”. Taka osoba może działać wręcz destrukcyjnie na zespół. Gdy brakuje nam optymizmu to często nie dostrzegamy w innych dobrych cech, nie wierzymy w ich dobre intencje, a brak zaufania to podstawowa z dysfunkcji zespołu.

Różnorodność zespołu jest jego siłą.

Zespół składający się z samych optymistów, podobnie jak zespół składający się z samych pesymistów raczej nie osiągnie sukcesu. Najlepiej funkcjonują zespoły różnorodne, wiedzą o tym specjaliści zarządzania i wielokrotnie to podkreślają. Różnorodność zapewnia różne spojrzenia, podejście, stosowanie różnych rozwiązań. Przy różnicowaniu zespołów w organizacjach naszych klientów korzystam często z analiz behawioralnych Extended DISC, badających naturalny sposób reakcji jednostki na bodźce z otoczenia.


Więcej artykułów z serii DNA Lidera


Małgorzata Tobiszewska

Małgorzata Tobiszewska – Instytut Rozwoju Kadr

Trener, Wykładowca, Konsultant, Prezes Stowarzyszenia Absolwentów MBA, Ekspert Pracodawców Rzeczypospolitej Polskiej, Ekspert RIGP, Członek Rady Ekspertów UG, Przewodnicząca Sekcji HR Pracodawców Pomorza.    Realizuje projekty z obszaru: szkoleń i rozwoju, badania i podnoszenia kompetencji, badania potencjału i dysfunkcji zespołów, outplacementu,  Employer Brandingu, aktywizacji zawodowej i budowania kariery, doradztwa z zakresu zarządzania i HR.

Linkedin M.Tobiszewskae-mail: m.tobiszewska@irk.com.pl

 

BACK